Wprowadzenie – niepokojące sygnały z polskich szkół
W ostatnim czasie w mediach oraz w komunikatach kierowanych do placówek edukacyjnych pojawiły się doniesienia o włamaniach na konta nauczycieli w systemach e-dzienników wykorzystywanych w polskich szkołach.
Zgłaszane przypadki obejmowały m.in.:
- nieautoryzowane logowania do kont nauczycieli,
- próby lub faktyczne zmiany ocen i frekwencji,
- podejrzane resetowanie haseł,
- dostęp do danych uczniów i ich rodziców.
Choć nie mówimy o jednym, centralnym ataku na operatora e-dziennika, skala zgłoszeń pokazuje, że problem ma charakter systemowy, a nie incydentalny.
Co dokładnie się stało?
Z analizy dostępnych informacji wynika, że:
- nie doszło do złamania zabezpieczeń infrastruktury operatorów e-dzienników,
- ataki dotyczyły pojedynczych kont użytkowników, głównie nauczycieli,
- w wielu przypadkach logowania następowały z nietypowych lokalizacji lub urządzeń.
To prowadzi do jednoznacznego wniosku:
👉 głównym celem ataków byli użytkownicy, a nie same systemy.
Jak dochodzi do włamań na konta w e-dziennikach?
1. Słabe, powtarzalne hasła
Najczęstszy scenariusz:
- to samo hasło do e-dziennika i prywatnej skrzynki e-mail,
- hasła niespełniające współczesnych standardów bezpieczeństwa,
- brak regularnej zmiany haseł.
Wystarczy, że takie hasło wycieknie z innego serwisu — atakujący testują je automatycznie w wielu systemach.
2. Phishing podszywający się pod e-dziennik lub szkołę
Coraz częściej zgłaszane są:
- e-maile informujące o „pilnej aktualizacji danych”,
- wiadomości SMS z linkiem do fałszywej strony logowania,
- komunikaty rzekomo pochodzące od administracji szkoły.
Po wpisaniu loginu i hasła dane trafiają bezpośrednio do cyberprzestępców.
3. Brak uwierzytelniania dwuskładnikowego (2FA)
W wielu placówkach:
- 2FA nie jest dostępne,
- albo nie jest wymagane,
- albo nie zostało wdrożone organizacyjnie.
Hasło bez drugiego składnika to dziś zabezpieczenie niewystarczające.
4. Logowanie z niezabezpieczonych urządzeń
Nauczyciele często korzystają z:
- prywatnych komputerów bez aktualizacji,
- telefonów współdzielonych z innymi domownikami,
- publicznych sieci Wi-Fi.
To znacząco zwiększa ryzyko przechwycenia danych logowania.
Dlaczego to tak poważny problem?
E-dzienniki przechowują:
- dane osobowe dzieci (często nieletnich),
- informacje o ocenach, frekwencji i zachowaniu,
- dane kontaktowe rodziców,
- informacje objęte ochroną RODO.
Każdy nieautoryzowany dostęp to incydent bezpieczeństwa, który może skutkować:
- odpowiedzialnością administracyjną szkoły,
- utratą zaufania rodziców,
- konsekwencjami prawnymi.
Jak się zabezpieczać – praktyczne zalecenia
✅ Dla nauczycieli
- unikalne hasło tylko do e-dziennika,
- korzystanie z menedżera haseł,
- włączenie 2FA, jeśli system to umożliwia,
- ostrożność wobec linków w e-mailach i SMS-ach,
- logowanie wyłącznie z zaufanych urządzeń,
- natychmiastowe zgłaszanie podejrzanych zdarzeń.
✅ Dla szkół i dyrekcji
- szkolenia z cyberbezpieczeństwa dla kadry,
- polityka silnych haseł i ich okresowej zmiany,
- procedura reagowania na incydenty,
- audyty dostępu do systemów IT,
- jasna komunikacja z rodzicami w razie incydentu.
Dlaczego szkoły są częstym celem ataków?
- duża liczba użytkowników,
- niska świadomość zagrożeń,
- brak dedykowanych zespołów IT,
- rutyna i presja czasu,
- przekonanie, że „to nas nie dotyczy”.
Cyberprzestępcy nie muszą łamać zaawansowanych systemów — wystarczy błąd człowieka.
Garść ciekawostek
- Najwięcej ataków na konta edukacyjne wykorzystuje phishing, nie złośliwe oprogramowanie.
- Dane uczniów są szczególnie cenne – mogą być wykorzystywane przez wiele lat.
- Edukacja to jeden z najszybciej rosnących sektorów pod względem liczby incydentów cyberbezpieczeństwa.
- Jedno przejęte konto nauczyciela może dać dostęp do setek rekordów danych.
Podsumowanie
Doniesienia o włamaniach na konta nauczycieli w e-dziennikach pokazują, że cyberbezpieczeństwo w edukacji musi stać się priorytetem, a nie dodatkiem.
Systemy mogą być poprawnie zaprojektowane, ale bez:
- edukacji użytkowników,
- jasnych procedur,
- podstawowych zabezpieczeń
pozostają podatne na ataki.
Źródła
Przy opracowaniu artykułu korzystaliśmy z:
- komunikatów i ostrzeżeń CERT Polska (CSIRT NASK) dotyczących phishingu i przejęć kont,
- doniesień medialnych z polskich portali informacyjnych opisujących zgłoszenia szkół i nauczycieli,
- publicznych materiałów edukacyjnych dotyczących bezpieczeństwa systemów edukacyjnych,
- ogólnych raportów o cyberzagrożeniach w sektorze edukacji (PL i UE),
- dobrych praktyk bezpieczeństwa publikowanych przez instytucje zajmujące się ochroną danych osobowych.
